image

Szarlotka. Sam dźwięk tego słodkiego słowa powoduje, że rozszerza mi się uśmiech na buzi. Jeśli wybieram kawałek ciasta to zazwyczaj ma ono bardzo prosty, ale konkretny smak. Nie lubię tortów o smaku kilkudziesięciu dżemów i kremów. Szarlotka spełnia gusta mojego podniebienia perfekcyjnie.

Piekłam już kilka wersji szarlotki bez glutenu, ale mimo wszystko znajdował się tam nabiał, którego mi nie wolno. Aktualnie wykluczyłam też z diety białka jaj, a poprzednie wersje je zawierały. Dziś mój szarlotkowy hit, bez glutenu, nabaiału, cukru, jajek i innych alergenów. Pyszna, słodka, na kruchym cieście!

Potrzebne:

– 1 szklanka mąki gryczanej

– 1 garść mąki kokosowej

– 150g masła klarowanego (ja użyłam tego)

– 2 łyżki oleju kokosowego

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia bez glutenu

– 1/2 łyżeczki stewii (najlepszą znalazłam TU)

– 1/2 szklanki wiórków kokosowych

– 3 średnie jabłka

– cynamon (według uznania, ja sporo użyłam)

imageimage

Wykonanie:

1. 100g masła, łyżkę oleju kokosowego, mąkę, stewię, proszek dopieczenia, połączyłam w misce i wyrobiłam ciasto. Odstawiłam do lodówki na chwilę.

2. Jabłka pocięłam w plasterki, zasypałam cynamonem, dobrze wymieszałam i odstawiłam na chwilę.

3. Ciasto rozwałkowałam i wyłożyłam nim blaszkę. Wstawiłam do piekarnika rozgrzanego do 180st. na 7 minut.

4. W tym czasie zrobiłam KRUSZONKĘ: 50g masła zasypałam garścią mąki gryczanej, odrobiną proszku do pieczenia, stewii i wiórkami kokosowymi. Palcami formowałam w tej mieszance „kluseczki”.

5. Wyjęłam na chwilę ciasto, posypałam jego środek mąką kokosową, by wciągnęła sok z jabłek. Kolejno ułożyłam jabłka i obsypałam kruszonką.

6. Całość piekłam około 35min w 180st.

 image

MUSICIE JEJ SPRÓBOWAĆ! :)