z9236795Q

Na początek kilka słów teorii. Przyjdzie czas na ciekawostki, ale najpierw musimy sobie uzmysłowić jak to w środku wszystko wygląda. Większości z nas jelita kojarzą się z długimi, obrzydliwymi „bebechami”, które się poruszają i mielą wszystko co do nich wpadnie. Mielić może i mielą, ale są BARDZO uporządkowanym i stworzonym do robienia porządku narządem.

Jelito cienkie:
– ma długość 5-6 m
– składa się z dwunastnicy, jelita czczego i jelita krętego
– jego charakterystyczna cecha to obecność w błonie śluzowej fałdów okrężnych i osadzonych na nich kosmków jelitowych, które są odpowiedzialne za rozkład pokarmów, trawienie i wchłanianie.

JELITO CIENKIE jest jak szklana rurka, gładka i lśniąca. Porządek z dostarczanym pokarmem odbywa się tu bardzo szybko. Są ukierunkowane na bardzo szybkie sprzątanie po posiłku co owocuje dostarczeniem nam z niego energii. Czy wiecie, że pod mikroskopem kosmki jelitowe mają bardzo podobną strukturę do struktury aksamitu? Szokujące! Wiem! Zdajmy sobie więc sprawę z tego, jak delikatne i szlachetne są nasze „bebechy”.

Jelito grube:
– rozpoczyna się jelitem ślepym, następnie kierujemy się w dół do wyrostka robaczkowego. Dalej jelitem ślepym przechodzimy w dalszą część jelita grubego zwanego okrężnicą.
– to tu następuje zagęszczanie się wody w połączeniu z innymi składnikami odżywczymi, przez co treść pokarmowa  tworzy kał, z którym wydalamy toksyny, resztki niestrawionych pokarmów i hormonów
– odbywają się tutaj także procesy fermentacyjne (bardzo dobrze znają je osoby mające kłopotu z SIBO)

JELITO GRUBE okala niczym ramka jelito cienkie. Służy mu dzięki temu za ochronę, ale nie tylko. To tu odbywa się pozostała część wchłaniania, tu bytują wszelkie bakterie, które odpowiadają za dobre rozkładanie resztki pokarmów. Tu tworzy się kał, dzięki któremu naturalnie, każdego dnia detoksykujemy swój organizm.

images

FLORA BAKTERYJNA

UWAGA: 1 antybiotyk = probiotyk do końca życia?!

Mówi się, że jeśli choć raz przyjmowaliśmy w życiu antybiotyk to nigdy już nie odbudujemy flory jelitowej jaką mieliśmy przed jego stosowaniem. Dlatego tak ważne jest, by UNIKAĆ ANTYBIOTYKÓW JEŚLI TO TYLKO MOŻLIWE, a jeśli już je przyjmujemy to dołączyć do tego PROBIOTYKI!

„Antybiotyk oznacza anty – życie, a probiotyk pro – życie. ” Same nazwy wskazują już na to, jak ważną funkcję pełnią w nas jelita i ich flora bakteryjna. Nie bez powodu waży ona średnio około 2kg.

Jeśli flora bakteryjna jelit jest nieprawidłowa występują problemy z innymi systemami w naszym organizmie. Traci na tym nie tylko system trawiennym, ale także odpornościowy, zahwiana jest równowagą hormonalna. Co więcej pojawiają się problemy z depresją, wagą czy stanem skóry.

Dobra dieta to podstawa dla wytwarzania się pozytywnych kultur bakterii w naszych jelitach. To ona jest dla nich pożywką.

Gdzie naturalne występują dobre bakterie?

– Przede wszystkim w kiszonkach, a także sokach z kiszonek (kiszonki = warzywo, woda, sól, przyprawy, nic więcej).

– Kefiry i jogurty. Tu jednak należy zwrócić uwagę na fakt, że żywe kultury bakterii rozkładają cukier, więc jeśli w składzie jogurtu z żywymi kulturami bakterii jest cukier to dziękujemy za ten produkt, bo świadczy to o tym, że co? Że bakterie nie działają, bo cukru w nim nie rozkładają. Można sobie takie jogurty zrobić samodzielnie w domu, nie kosztuje to dużo,a szczepy dostaniecie w aptece.

– Szczepy, produkty, które kupicie w aptece. Oczywiście jest ich cała masa i tu polecam nie oszczędzać. Im lepszej jakości produkty tym efektywniejszy rezultat przynoszą. Nie ukrywam, że te, które przechowujemy w lodówce zdały najlepszy egzamin w moim przypadku. Polecam jednak wykonać skan jelita i indywidualnie dobrać dla siebie probio i prebiotyko terapię. (ja zrobiłam badanie TU).

30beeea9b2b714a592dad3211187bbd1

Jakie objawy wskazują na to, że z florą bakteryjną jest coś nie tak?

Do njaczęstszych należą biegunki, zaparcia, wzdęcia, zgaga, niestrawność, bóle głowy, migreny,
problemy z pamięcią i koncentracją, stałe uczucie zmęczenia, kłopoty ze snem, bóle brzucha i podbrzusza, nieustający katar, uczucie przeciążonych stawów mimo małej aktywności,
bardzo bolesne miesiączki i przewlekły, długi PMS.
Kłopoty ze skórą, swędzenie skóry, krostki na rękach i przedramionach, wysypki na buzi, łamiące się paznokcie i włosy, trądzik, łuszczyca.

Stany lękowe, depresja, niechęć do wyjścia z domu, spadek libido,
choroby autoimmunologiczne.

Zespół Jelita Drażliwego, choroba Leśniowskiego Crona, wrzody, hemoroidy,
celiakia, nietolerancje pokarmowe.

Z mojego doświadczenia

Jeśli większość z tych objawów pojawia się u Was, polecam niezwłocznie zainteresować się doprowadzeniem jelit i flory bakteryjnej do porządku. Nie jest to łatwa sprawa, w moim przypadku trwało to trochę czasu, ale rezultaty są pozytywne, nie do opisania słowami.

Po wykonaniu nadań w VitaImmun, przyjęciu odpowiedniego leczenia i wprowadzenia diety ustąpiła większość objawów, a ja odzyskałam chęć i siłę do życia i trenowania! W przypadku osób aktywnych dochodzi dodatkowa frustracja z powodu tego, że nie mogą wyjść na trening, bo „boli je brzuch” albo czują dyskomfort w układzie pokarmowym.

Wzdęcia, gazy, zaparcia, paskudny nastrój, płacz i lament na temat tego, że jem zdrowo, trenuję, a efektów w ciele i na ciele brak doprowadziły mnie do tego, że temat stał się z koszmaru moim konikiem. Szkolenia na temat jelit, dietetyki i dietoterapii odbyte u MedFood, VitaImmun, Mauricz.com pozwoliła mi poszerzyć wiadomości i rozwijać się w tym kierunku.

Aktualnie pracuję z osobami, które mają podobne kłopoty i bardzo ładnie sobie z nimi radzimy. Wszystko da się ogarnąć, wymaga to CZASU, ZAANGAŻOWANIA i CIERPLIWOŚCI, ale bez tego nie pójdzie.