11042302_10203881172388306_7946958647292431437_nMili Państwo witam w świecie ZDROWYCH fast foodów. Nie jest tak szybka w wykonaniu jak zielony koktajl, nie dużo dłużej przygotowuje się też pełną wartości odżywczych wątróbkę, ale co ja tu będę przynudzać. Pizza to pizza :)

Jeśli mam Was poczęstować pizzą to tylko i wyłącznie w wersji bez glutenu, laktozy i cukru. Żadnych gotowych ciast, sztucznych barwników i dodatków. Zapraszam po przepis.

12042908_10203881173108324_5994580461273248284_nPotrzebne:

2 szklanki mąki gryczanej

3/4 szklanki wody (pół na pół z mlekiem ryżowym)

1/3 szklanki oliwy

1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowy)

1 łyżeczka soli

1 paczka ziół prowansalskich

1 słoiczek koncentratu pomidorowego

1 kostka sera (u mnie bez laktozy, od czasu do czasu na taki sobie pozwalam)

5 plastrów boczku

warzywa: pomidor, kukurydza, oliwki, cebula

12032239_10203881172828317_5713597103956857592_n

Wykonanie:

1. Mąkę, proszek do pieczenia, sól, zioła prowansalskie przesiewamy do miski.

2. Do suchych składników dodajemy wodę i oliwę. Mieszamy. (Ciasto będzie klejące).

3. Wstawiamy ciasto w misce na 15min do lodówki. Po wyjęciu powinno być mniej kleiste.

4. Blat posypujemy mąką i rozwałkowujemy na nim ciasto. Lekko podsypujemy mąką jeśli potrzeba.

5. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

10626604_10203881172908319_3887215705247022767_n

6. Koncentrat mieszamy z odrobiną oliwy, soli i ziół prowansalskich. Powstanie sos pomidorowy.

7. Ser tarkujemy. Warzywa myjemy i kroimy w piórka i paski. Boczek kroimy na mniejsze kawałki.

12038396_10203881172628312_3862610110535485267_n

8. Równomiernie smarujemy ciasto sosem pomidorowym. Posypujemy serem. Układamy boczek i warzywa.

9. Piekarnik nagrzewamy do 180st. Pieczemy pizzę przez 30min.

GOTOWE!

Jak we wszystkim trzeba znać umiar. Taką wersję posiłku serwuję w domu raz na jakiś czas. Zazwyczaj wybieram niedzielę, kiedy po  porannym bieganiu i ciężkim tygodniu potrzebujemy doładować moc i odpocząć. Gluten, laktoza, mówię nie. Ze względu na fakt, że na co dzień zjadam jajka w omletach, w tym przepisie ich nie dodaję. Próbujcie, wychodzi na prawdę pyszna!