Grudzień 2015

Koktajl mocy po treningu

image

Po treningu nie ma mowy o odpuszczeniu posiłku!!!

Jest to najważniejszy moment, w którym należy odbudować stracone podczas wysiłku pokłady energii oraz zachować ciężko wypracowaną siłę i strukturę mięśni. Nie ma znaczenia, czy trening skończył się o 8 rano, czy o 21 wieczorem, POSIŁEK po nim to rzecz święta! Organizm w czasie ćwiczeń znajduje się w sytuacji stresowej (tak, trening to stres), a wiemy, że to wiąże się z produkcją kortyzolu, czyli hormonu stresu, którego należy unikać. Niwelujemy go miedzy innymi dobrą regeneracją. Najlepszy moment na spożycie posiłku po treningu to między 15-60min od jego zakończenia.

Często, zwłaszcza po intensywnym wysiłku, nasz żołądek jest skurczony przez co niechętnie sięgamy po pudełko z zawartością do gryzienia i przeżuwania. Poza tym chcemy, by regeneracja odbyła się jak najszybciej, a energia dotarła bezpośrednio do mięśnia, dlatego świetną po treningówką jest pokarm w płynnej postaci. Dziś dzielę się przepisem na jeden z moich ulubionych koktajli po treningu.

Maca, zapewne wielu z Was o nią zapyta. Produkt ten pod względem właściwości jest kuzynem żeń szenia i imbiru. Jak wiemy, oba te składniki odpowiadają za dodanie mocy, wzmocnienie odporności i poprawy pamięci. Maca wykazuje dokładnie takie właściwości, dodaje energii, usprawnia koncentracje, pamięć i pobudza do działania.

Podaję Wam link do miejsca, w którym zamówiłam produkt TU ZNAJDZIESZ MACĘ.

 image

Potrzebne:

– 1 banan

– 3 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej

– 1/2 awokado

– 1 szklanka wody (można dodać też wodę kokosową)

– 1 łyżka sproszkowanego korzenia macy

– 1 łyżka naturalnego kakao lub kaRobu

– 1 żółtko jaja

Wykonanie:

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy.

Kaszę jaglaną zostawiamy dzień wcześniej na całą noc do namoczenia, by pozbyć się z niej kwasu fitynowego. Rano ją gotujemy i zostawiamy do ostudzenia. (Można przygotować sobie większą ilość kaszy i zamknąć w pojemniczku, chować w lodówce).

 Smacznego! Oby poszło w mięśnie!

Poranny TRENING

Poranny, szybki i mocny trening. Lubię to!

Kiedy mam przed sobą długi dzień, a jedyną opcją, by poćwiczyć jest poranek, wybieram ćwiczenia złożone, które zaangażują do pracy całe ciało. Krótki trening też może być mocny i intensywny. Taką sesję treningową kończę kilkoma interwałami na bieżni.

Dziś prezentuję jeden z moich ulubionych zestawów składający się z trzech prostych, ale bardzo efektywnych ćwiczeń. Mają one za zadanie dać popracować całemu ciału, choć te prezentowane w poniższym nagraniu największą uwagę skupią na górnych partiach mięśniowych.

Wykonaj: 3 ćwiczenia, 15-20 powtórzeń każde, w 4 seriach

TECHNIKA:

  1. Przed treningiem głównym wykonaj rozgrzewkę.
  2. Stopy ustawiaj na szerokość miednicy.
  3. Kolana nie powinny przekraczać linii palców stóp.
  4. Brzuch pozostaw napięty wykonując każde ćwiczenie, uchroni to dolny odcinek kręgosłupa.
  5. Unikaj przeprostów w kolanach i stawach ramiennych.
  6. Wybierz odpowiednie obciążenie.
  7. Przy podciąganiu drążka w opadzie, łokcie trzymaj blisko żeber, łopatki ściągaj do siebie.
  8. Martwy ciąg wykonuj na prostych, ALE nie przeprostowanych nogach (ja dodałam oddalenie drążka w opadzie przez co mocniej pracuje dwugłowy uda).
  9. Zachowaj proste plecy.
  10. Miednicę podciągaj pod siebie, napinaj przy tym pośladki.

 

Tym sposobem zyskuję energię i chęci do działania przez resztę dnia!

 

Strona 2 z 212